poniedziałek, 26 września 2011

Jutro kończy się nasza podroż Orient Express'em.

Nasz "Orient Express" dotarł do Kurdystanu. Jutro zakończy swoją podroż tam, gdzie ją pierwotnie kończył, czyli w Istambule. Nie udało nam się zrealizować założonego planu. Pogoda i pewne niesprzyjające okoliczności sprawiły, że chyba jeszcze raz będziemy musieli tu przyjechać. To co niezdobyte pociąga najbardziej ;)
Naprawdę dużo zobaczyliśmy i dużo się dowiedzieliśmy o tym rejonie świata. To wspaniale doświadczenie. Więcej też pewnie wiemy o sobie. Myślę również, że w imieniu Nas wszystkich tutaj mogę podziękować Naszym Najbliższym, że pozwalają nam realizować naszą pasję.

Po powrocie na pewno pojawią się tu zdjęcia w większej ilości i w lepszej jakości. Mam nadzieję, że będzie również troszkę więcej informacji o wyjeździe.

Pozdrowienia dla wszystkich!

2 komentarze: